Pragnienie dziecka a instynkt macierzyński

Macierzyństwo jest jedną z najstarszych i niewątpliwie najważniejszych ról świata. To ponadczasowe i wyjątkowe doświadczenie łączy zarówno pokolenia, jak i kultury. Większości kobiet z dumą wspomina moment, gdy po raz pierwszy poczuły tzw. instynkt macierzyński. Czas, w którym do świadomości zaczyna docierać pragnienie stania się mamą, jest indywidualny – każda kobieta doświadcza go w innym momencie swojego życia. Często pragnienie wejścia w nową, matczyną rolę uświadamiane jest w chwili, gdy w najbliższym otoczeniu pojawia się dziecko. Obserwowanie wypełniania roli macierzyńskiej przez inną kobietę sprzyja bowiem rozwijaniu się wyobrażeń na temat własnego macierzyństwa. Nie oznacza to oczywiście, że natychmiast rozpoczyna ona starania o dziecko, ale niewątpliwie w umyśle i sercu wielu kobiet powstaje wówczas nowa przestrzeń pod tytułem „kiedyś będę mamą”. Udowodniono, iż w odpowiedzi na widok niemowląt źrenice u kobiet powiększają się bez względu na to, czy kobieta jest mamą, czy nie. Taka reakcja świadczy o tym, że bodziec, który dociera do mózgu, rozpoznawany jest jako przyjemny. U mężczyzn podobna reakcja w odpowiedzi na widok niemowlęcia występuje dopiero w chwili, gdy sami zostają ojcami.

Oczekiwanie na maluszka

Decyzja zapadła! Zostanę mamą! Standardowo uznaje się, iż czas oczekiwania na moment pojawienia się dziecka trwa 9 miesięcy. Można jednak założyć, że oczekiwanie rozpoczyna się w chwili, gdy pragnienie zostania mamą jest na tyle silne, że czynione są już w tym kierunku pewne starania. Gdy wynik testu ciążowego potwierdza ciążę, zarówno w życiu kobiety, jak i jej całego otoczenia zaczynają zachodzić powolne zmiany. Mają one sprzyjać przystosowywaniu się i zaakceptowaniu nowej rzeczywistości.

Psychoterapeuci Brazelton i Cramer wyróżniają trzy psychologiczne etapy związane z okresem ciąży:

Pierwszy, przypadający mniej więcej na czas pierwszego trymestru ciąży związany jest w głównej mierze z akceptacją nowej sytuacji. W początkowej fazie tego okresu przyszli rodzice zwykle doświadczają stanu euforii. W miarę upływu czasu zaczynają jednak dopuszczać do siebie obawy i niepokoje związane z czekającą ich odpowiedzialnością. Na tym etapie najczęściej stosowanym sposobem radzenia sobie z pojawiającymi się lękami jest idealizacja własnego dziecka. Początkowo głowę przyszłej mamy zaprzątają jeszcze myśli dotyczące pracy i tego, jak będzie można pogodzić ciążę, a później macierzyństwo z rozwojem zawodowym. Często towarzyszy temu też lęk o utratę pracy w związku z przerwą spowodowaną urlopem macierzyńskim, ewentualnym wcześniejszym zwolnieniem lekarskim bądź zmianami w zakresie dyspozycyjności. Takie odczucia są naturalnym etapem oczekiwania na dziecko i zmaga się z nimi większość przyszłych rodziców. “Plastrem” na te wszystkie zmartwienia mogą być wizyty u lekarza, podczas których wykonywane jest badanie USG. Śledzenie życia płodowego dziecka, obserwowanie jego rozwoju, słuchanie bicia jego serca sprzyja bowiem obniżaniu się lęku i wycofaniu się kobiety w świat własnych myśli i przeżyć.

Oczekując pierwszego dziecka, przyszli rodzice często zadają sobie pytania: Czy sobie poradzę? Czy sprawdzę się w nowej roli? Czy będę dobrym rodzicem? Odpowiedź na wszystkie te pytania brzmi: TAK! Natura zadbała o to, aby każdy stał się wystarczająco dobrym rodzicem dla swojego dziecka, by mógł je pokochać i odpowiadać na jego potrzeby na tyle trafnie, aby zapewnić mu prawidłowy rozwój.

W drugim trymestrze ciąży dolegliwości związane z porannymi mdłościami oraz obawy związane z wczesną utratą ciąży odchodzą w zapomnienie. W tym okresie można zaobserwować prawdziwą energię przyszłych mam. Świat zaczyna kręcić się wokół ciąży i dziecka, a im bliżej rozwiązania, tym częściej uruchamia się potrzeba tzw. „wicia gniazda”. W tym czasie kobieta skupiona jest na urządzaniu pokoju dziecka. W szafie zaczynają pojawiać się pierwsze dziecięce ubranka, zabawki oraz wszystkie inne przedmioty potrzebne do codziennej pielęgnacji maluszka. Około 16 tygodnia oczekiwania na dziecko zaczyna się drugi psychologiczny etap ciąży. Wówczas matka zaczyna odczuwać pierwsze ruchy dziecka, które poprzez swoją aktywność daje znać o swojej odrębności. W tym okresie dziecko nadal jest wyidealizowane, a kobieta z różną intensywnością doświadcza niepokoju związanego z ewentualnym narażeniem dziecka na niebezpieczeństwo.

Ostatni psychologiczny etap ciąży rozpoczyna się między 28 a 32 tygodniem. Wówczas matka zaczyna dostrzegać odrębność psychiczną dziecka. Podejmuje próby nadawania znaczenia jego zachowaniu w brzuchu, określając jego temperament jako np.: „żywy” lub „spokojny”. Bardzo często rodzice próbują znaleźć w zachowaniu dziecka podobieństwo do któregoś z nich. Zdaniem Brazeltona ma to ułatwić powitanie dziecka na świecie poprzez postrzeganie go jako kogoś, kogo się już dobrze zna. Na tym etapie dochodzi do porzucenia idealnego obrazu dziecka, co ma ułatwić matce wejście w kontakt z noworodkiem. Wszystkie etapy, które towarzyszą okresowi ciąży są ważne i potrzebne, gdyż przygotowują przyszłą mamę do zmian, które zajdą w jej życiu wraz z narodzinami dziecka.

Poczucie spełnienia w nowej roli

Jestem mamą! Maluszek przychodzi na świat i choć przygotowania do tego dnia trwały 9 miesięcy, często okazuje się, że kobieta ma poczucie, iż nie jest w pełni gotowa na macierzyństwo. To zupełnie normalna i naturalna reakcja na tak wielką zmianę w życiu. Poród i czas po porodzie niosą ze sobą kolejne zadania psychologiczne dla młodej matki. Zakończenie ciąży jest równoznaczne z separacją z dzieckiem i początkiem adaptacji do jego indywidualnych potrzeb.  To także czas tworzenia się „tożsamości matki”, która będzie od tej pory częścią tożsamości danej kobiety.

Bycie mamą to wyjątkowo piękna, wymagająca i wyczerpująca rola. Naprzemiennie doświadcza się stanów frustracji i radości oraz wyczerpania i przypływu energii. Zdarzają się wzloty i upadki. Dlatego tak ważne jest, by w okresie połogu świeżo upieczona mama miała wsparcie bliskich i mogła skoncentrować się tylko na sobie i dziecku. Zostając mamą w jednej chwili zaczynasz być specjalistką wielu profesji. Mama to jednocześnie pielęgniarka, piosenkarka, animatorka zabaw, opiekunka, lektorka. W oczach dziecka mama jest po prostu omnipotentna, a jej kreatywność nie zna granic. Początkowy etap macierzyństwa zwany „urlopem macierzyńskim” można przeżywać na wiele sposobów. Można skupić się na momentach trudnych, które wprawiając w poczucie bezradności, wzbudzają złość i upatrywać w nim niewykorzystanych okazji i utraconych życiowych szans. Można też uznać, że jest to czas wyjątkowy, w którym poprzez możliwość codziennej opieki kształtuje się więź pomiędzy matką i jej dzieckiem. To również okres powolnej akceptacji nowej rzeczywistości, która dla obojga może wydawać się nieco przerażająca, ale też pociągająca i interesująca. Dziecko zawsze będzie już towarzyszyć swojej mamie bez względu na to, czy fizycznie będzie blisko niej.

Badacze wykazali, że w trakcie pierwszej ciąży u przyszłej mamy zmniejsza się ilość istoty szarej w mózgu. Zjawisko to dotyczy przede wszystkim obszaru płata czołowego, kory przedczołowej, hipokampu i okolicy skroniowej. Ośrodki te związane są z pamięcią i odpowiadają między innymi za przechowywanie i odtwarzanie informacji dotyczących sytuacji społecznych, więzi międzyludzkich i empatii. Badania dowiodły, iż im silniejsze zmiany w strukturach mózgu, tym silniejsza wieź łączy matkę z dzieckiem.

Jedno jest pewne! Macierzyństwa nie da się w pełni zaplanować, ani do niego przygotować. Trudno jest bowiem przewidzieć własną reakcję na silną zależność, jaka łączy matkę z dzieckiem. Nie można także przewidzieć swojej reakcji na uczucie permanentnego zmęczenia czy frustracji związanej z nieustającą potrzebą bliskości, jaką odczuwa maluszek, czy też ciągłego odgadywania jego potrzeb. Początki macierzyństwa bywają trudne, ale dzięki wrażliwości, empatii i miłości rodzina zaczyna żyć w harmonii. Tworzy integralną całość i trudno wyobrazić sobie, że mogłoby być inaczej.

Przeczytaj również: