Kilka słów o dysgrafii…

Termin dysgrafia pochodzi z języka greckiego i oznacza w dosłownym tłumaczeniu nie piszę (α – nie, γραφο – piszę). Najprostszą definicją tego terminu jest po prostu brzydkie pismo, które nierzadko trudno rozszyfrować, nawet samemu autorowi. Przejawia się trudnościami w nauce pisania, nieczytelnym i nieestetycznym stylem pisma. Często pismo osoby dotkniętej dysgrafią określane jest mianem pisania jak “kura pazurem”. Dysgrafia (wraz z dysortografią, dyskalkulią i dysleksją) zaliczana jest do dysleksji rozwojowej. Zdarza się, że osoba borykająca się z dysgrafią przejawia także inne trudności w postaci problemów w opanowaniu czytania (dysleksja), jednak nie jest to regułą, a dotyczy około 23% uczniów, u których stwierdzono specyficzne trudności w pisaniu i czytaniu. Dziecko niemające innych trudności w nauce niż obecność dysgrafii, najczęściej dowiaduje się o niej dopiero w gimnazjum lub w szkole ponadgimnazjalnej. Dzieje się tak dlatego, że dysgrafia nie jest tak łatwo zauważalna, jak trudności w czytaniu, które łatwo zaobserwować, chociażby w trakcie głośnego czytania na lekcjach. W młodszych klasach nie zadaje się jeszcze prac pisemnych, a nierzadko nawet nie ma na to czasu.

Po czym rozpoznać dysgrafię u ucznia?

Uczeń z dysgrafią nie ma kłopotów z napisaniem pojedynczych liter. Trudności pojawiają się w momencie, kiedy trzeba te litery ze sobą połączyć. Ponadto sposób pisania znacznie odbiega od pisania osoby zdrowej. Dysgrafik pisze w sposób skomplikowany, litery mogą być stawiane w złej kolejności i złym kierunku lub nakładają się na siebie. Bywają nachylone, mało kształtne i określane są mianem „niepewnych”.

Objawy dysgrafii

Dysgrafia oprócz niekształtnego i mało rozpoznawalnego pisma ma też inne objawy. Dziecko z dysgrafią niechętnie pisze – jest to dla niego męczące, a nawet wstydliwe. Trudność sprawia mu trzymanie w ręku narzędzia pisarskiego, a ręce zaczynają drżeć. Innym objawem dysgrafii może być niechęć do rysowania czy malowania, ponieważ prace wydają się niechlujne i mało staranne.

Przyczyny dysgrafii

Przyczyn dysgrafii należy doszukiwać się w dwóch układach – mięśniowym i nerwowym. Dzieci, które przejawiają trudności ruchowe, mają kłopot z łączeniem liter w linii ciągłej. Zaś te, u których wykazano nieprawidłowości w percepcji wzrokowej, często nakładają litery na siebie, lub stawiają je w zbyt dużych odstępach. Trudności te nie są wynikiem wad wzroku, a drogi, która przekazuje sygnały z oka do mózgu. Do przyczyn dysgrafii zalicza się również niskie napięcie mięśniowe oraz zaburzenia motoryki małej, odpowiedzialnej między innymi za ruch ręki podczas pisania.

Dysgrafia a leworęczność

Dość często zdarza się, że osoby, u których stwierdzono dysgrafię, są lewo- lub oburęczne. Ma to związek z lateralizacją (przewagą lewej lub prawej strony ciała, w tym ręki dominującej), która dzieje się w układzie nerwowym. Należy pamiętać, że nie jest to regułą, a nierzadko osoby leworęczne charakteryzują się pięknym pismem i brakiem zaburzeń. Co ciekawe, dysgrafia może pojawić się u dziecka leworęcznego, które jest zmuszane do pisania prawą ręką.

Brzydkie pismo a dysgrafia

Absolutnie nie – dziecko może mieć brzydkie pismo, ale nie przejawiać cech charakterystycznych dla dysgrafii. Mowa tu o wcześniej wymienionych pochyłych, nakładających się na siebie lub pisanych w dużych odstępach literach i trudnościach w łączeniu liter. Oczywiście osoba niebędąca dysgrafikiem, a mająca nieładny styl pisma, może je doskonalić, co z pewnością przyniesie korzystne efekty, zarówno dla osoby piszącej, jak i jej otoczenia.

Diagnoza dysgrafii

Doświadczony nauczyciel bez trudu zauważy objawy dysgrafii u ucznia. Diagnoza rozpoczyna się u psychologa i pedagoga szkolnego, a następnie dziecko jest kierowane do poradni psychologiczno-pedagogicznej na dalszą diagnozę. Podczas jej trwania może okazać się potrzebna wizyta u lekarza, mająca na celu wykluczenie niedowładów, porażeń czy wady wzroku. Im szybciej dysgrafia zostanie prawidłowo zdiagnozowana, tym szybciej będzie można wdrożyć odpowiednie ćwiczenia.

Przykłady ćwiczeń dla dzieci z dysgrafią

  • ćwiczenia rozmachowe, których celem jest rozluźnienie mięśni przedramienia i ramienia np. pływanie “na sucho” – dziecko udaje, że pływa, wykonywanie krążeń ramionami, naśladowanie szybującego samolotu, rysowanie oburącz w powietrzu,
  • zabawy z farbami – malowanie dużych płaszczyzn – ścian, kartonów, płyt, które wymagają wykonywania poziomych i pionowych ruchów (od lewej do prawej, z góry na dół) lub zamalowywanie powierzchni okrężnymi ruchami,
  • nawlekanie korali na sznurek,
  • dzielenie małych przedmiotów np. kamyków, guzików, korali,
  • wyszywanie,
  • gra w bierki, pchełki,
  • robienie szlaczków,
  • łączenie kropek,
  • rysowanie przez kalkę,
  • budowanie z klocków,
  • wyklejanki i wydzieranki (np. obrazki z kuleczek bibułowych),
  • zabawy paluszkowe.

Dziecko z dysgrafią szybko się męczy, dlatego należy mieć na uwadze, że przeprowadzane ćwiczenia nie powinny trwać za długo. Przepisywanie tekstów również nie będzie zbyt dobrym ćwiczeniem, ponieważ dziecko jeszcze bardziej zmęczy się i zniechęci się do pisania. Jeśli jednak chcemy nakłonić dziecko do napisania czegoś, niech będzie to jego autorski tekst, np. list do kolegi z wakacji lub wakacyjna pocztówka – krótka forma, w której dziecko będzie mogło wykazać się inwencją twórczą, a nie suchym przepisywaniem tekstu.

Czy dysgrafik może mieć ulgi w szkole?

Uczeń ze stwierdzoną dysgrafią, u którego mimo terapii charakter pisma się nie poprawił, może ubiegać się o możliwość przepisywania zeszytu na komputerze i drukowaniu przygotowanych w ten sposób notatek. Możliwe jest też używanie przez dziecko komputera podczas lekcji, aby mogło na bieżąco notować. Niestety są to dość rzadko stosowane metody w Polsce. W krajach zachodnich uczniom z podobnymi zaburzeniami wręcz finansuje się zakup sprzętu, na którym mogą prowadzić zeszyty elektroniczne.

Źródła:

  • D. Nosowska, R. Kreczman-Madej, 5 największych problemów u dzieci: poradnik dla nauczycieli, wychowawców i rodziców, wyd. Arystoteles Przedsiębiorstwo Wydawniczo-Handlowe, Warszawa 2009/2010,
  • E. Górewicz, Pedagogiczna diagnoza specyficznych trudności w czytaniu i pisaniu, wyd. Adam Marszałek, 1998.