Podstawowe wyposażenie na zimowy wyjazd

Okres zimowy to czas niskich temperatur, niejednokrotnie spadających do kilkunastu stopni poniżej zera (w Polsce). Dlatego obowiązkowo należy spakować ciepłe ubrania. Należy jednak pamiętać, aby nie przegrzewać malucha, gdyż wpływa to na obniżenie jego odporności. Oprócz wodoodpornej, przepuszczalnej dla potu kurtki z odpowiednią membraną, warto spakować dziecku komplet dobrej odzieży termicznej, która izoluje przed zimnem i pomaga odprowadzać wilgoć. Pamiętajmy też o lekkich, wygodnych i nieprzemakalnych butach, które nie będą przeszkadzały w zimowym szaleństwie. Warto również zabrać termos lub kubek termiczny, w którym można przygotować rozgrzewającą herbatę dla całej rodziny. Dobrej jakości naczynie potrafi utrzymać temperaturę cały przez wiele godzin.

Okiem farmaceuty – czego nie powinno zabraknąć podczas zimowego wyjazdu?

Skupmy się jednak na tym, jak przygotować się do wyjazdu pod kątem zimowej apteczki na wyjazd:

  1. Leki przyjmowane na stałe
    Przede wszystkim zabierzmy leki przyjmowane przez dziecko na stałe. Nie możemy dopuścić do sytuacji, że w środku urlopu zabraknie nam jakiegoś preparatu, zwłaszcza podczas wyjazdu zagranicznego.
  2. Preparat na chorobę lokomocyjną
    Jeśli maluch cierpi na chorobę lokomocyjną, postarajmy się zapewnić mu spokojną podróż. Możemy podać mu preparat z dimenhydraminą (od 6. roku życia) lub środki na bazie imbiru.
  3. Krem do twarzy na mróz i wiatr
    Jednym z podstawowych produktów jest krem na wiatr i mróz, który chociaż w pewnym stopniu odizoluje skórę dziecka od bezpośredniego działania zimna, a także ją natłuści. Warto wybrać środek z filtrem UV SPF30, a w przypadku najmłodszych SPF50.
  4. Paracetamol
    Ryzyko wychłodzenia to także zagrożenie wystąpienia przeziębienia i gorączki. Warto zabrać ze sobą paracetamol w syropie lub czopkach, który działa przeciwgorączkowo i przeciwbólowo.
  5. Termometr
    W celu zmierzenia temperatury dziecka niezbędny jest termometr. Najprostsze, elektroniczne termometry są niedrogie i w pełni spełniają swoją funkcję. Są też bardzo małe, bo zajmują tyle miejsca, co długopis.
  6. Krople do nosa lub woda morska
    Zimą częstą przypadłością jest katar. W przypadku jego wodnistej odmiany warto zastosować 2-3 razy dziennie krople z ksylometazoliną lub oksymetazoliną. Z kolei w przypadku, gdy mamy do czynienia z całkowicie zatkanym nosem i gęstą wydzieliną, warto sięgnąć po wodę morską, która pomoże udrożnić i nawilżyć nos. Jeśli mamy więcej miejsca na bagaż, możemy zabrać ze sobą również aspirator.
  7. Preparat na ból gardła
    Niezastąpiony w zimowej podróży jest również odpowiedni preparat na ból gardła. Do wyboru mamy tabletki do ssania lub aerozole (np. z benzydaminą). Warto zaznaczyć, iż aerozole są szczególnie wygodne do stosowania u najmłodszych.
  8. Syrop na kaszel
    Przeziębieniu prawie zawsze towarzyszy kaszel. Początkowo jest on mokry i warto hamować go syropem zawierającym, np. butamirat. W dalszej fazie przechodzi on w kaszel mokry, gdzie należy zastosować preparat wykrztuśny, np. z bromheksyną lub ambroksolem. Tego typu preparaty podajemy w ciągu dnia, nigdy na noc, ponieważ wciąż pobudzany kaszel uniemożliwia dziecku spokojny sen.
  9. Środki opatrunkowe
    Podczas zimowych zabaw łatwo o urazy. Pamiętajmy o zabraniu ze sobą kompletu plastrów z opatrunkiem, bandaża i jałowych kompresów do wykonania opatrunku. W celu przemycia rany użyjmy wody utlenionej lub preparatu, który nie będzie dawał uczucia pieczenia, np. roztworu oktenidyny. Przydatne mogą być także małe nożyczki.
  10. Maść na siniaki i stłuczenia
    Upadki nie zawsze oznaczają zranienia. Częściej są to siniaki, których zniknięcie można przyspieszyć stosując maść arnikową. Pamiętajmy, żeby małych dzieci nie smarować maściami przeciwbólowymi. Takie preparaty z reguły przeznaczone są dla dorosłych.
  11. Chusteczki higieniczne i nawilżane
    Do bagażu warto też wrzucić chusteczki higieniczne oraz chusteczki nasączone do czyszczenia. Na dworze często nie mamy możliwości szybkiego obmycia się wodą, zresztą na mrozie nie byłoby to wskazane, a chusteczki w zupełności wystarczą.
  12. Leki na biegunkę i probiotyki
    Częstym problemem na wyjazdach zimowych czy letnich są dolegliwości gastryczne. W przypadku biegunek u dzieci, warto sięgnąć po węgiel aktywowany lub saszetki z diosmektytem. Węgiel pochłonie w pewnym stopniu bakterie odpowiedzialne za zatrucie, a diosmektyt powlecze jelito, chroniąc je przed działaniem szkodliwych czynników. Należy również pamiętać, aby podczas biegunki pić dużo płynów, co uchroni organizm przed odwodnieniem.
  13. Środek na zaparcia
    Obok biegunek, występują również zaparcia. Możemy im zaradzić stosując u dzieci czopki glicerynowe czy syrop z laktulozą. Pamiętajmy, że krótkotrwałe zaparcia nie są niczym groźnym czy nietypowym.
  14. Preparat na wzdęcia
    Nowa kuchnia prowadzi czasem do powstawania wzdęć. Pomocne są tu krople lub kapsułki z esputikonem i dimetikonem. Uwaga! Postać leku zależy od wieku dziecka.
  15. Lek przeciwhistaminowy
    Jeśli dziecko ma skłonność do alergii, pamiętajmy o środku przeciwalergicznym, np. z desloratadyną. Dzięki temu w przypadku pierwszych objawów uczulenia będzie można od razu  zaradzić.

Pamiętajmy, aby cały czas obserwować dziecko. Mimo wielkiego entuzjazmu, nasi podopieczni szybko się męczą, mają również mniejszą odpornosć niż dorośli, co może się odbić na ich zdrowiu. Lepiej zaplanować kilka krótszych wyjść w ciągu dnia, niż jedno długie.

Nie dajmy się zwariować

Niejeden rodzic zapewne pomyśli, że na ”zabezpieczenie okołomedyczne” wyjazdu wyda więcej, niż na wyżywienie. Prawdą jest, że nie musimy kupować wszystkiego przed wyjazdem, nawet jeśli wyjeżdżamy za granicę. Podstawą są środki opatrunkowe, krem z filtrem i środek przeciwgorączkowy. Resztę preparatów możemy dokupić w razie wystąpienia jakichkolwiek problemów. Warto jednak dla własnego spokoju i bezpieczeństwa dziecka przygotować wyprawkę apteczną. Większość preparatów niewykorzystanych podczas zimowego szaleństwa sprawdzi się również w domu oraz podczas majówki czy rodzinnych wakacji.

Wyjazd na ferie to czas zabawy, ale też czas wzmożonej czujności rodziców. Odpowiednie przygotowanie może uchronić nas przed niemiłym zaskoczeniem.